Pisząc o tym meczu z perspektywy fotografa, trudno nie zacząć od emocji, które było widać w każdym kadrze. Górnik Zabrze sięgnął po Puchar Polski po raz siódmy w historii — i to w stylu, który aż prosił się o uwiecznienie na zdjęciach.
To był finał, w którym wszystko się zgadzało: pewność ruchów, koncentracja, momenty radości i napięcia. Drużyna zagrała dokładnie tak, jak marzy się w takich spotkaniach — a ja mogłem tylko łapać kolejne ujęcia, próbując nadążyć za tempem wydarzeń.
Najbardziej jednak zapadli mi w pamięć kibice. Ich reakcje, gesty, eksplozje radości — to one budowały prawdziwą historię tego dnia. Po 54 latach oczekiwania świętowanie miało wyjątkowy smak, a ja miałem szczęście być tam i zatrzymać te chwile w kadrach.
ZDJĘCIA:




































































































