Pierwsze doświadczenia i pierwsza w życiu sesja Sylwii. Oczywiście stres i obawa, jak to wszystko wyjdzie, to po prostu standard. Lecz wg mnie duże uznanie dla modelki, bo nie było wcale tak źle, jak się wydaje.
Sesja zdjęciowa z Sylwią
Categories:
Related Posts
Pociągiem do… #4 – Katowice
Czwarty już miesiąc i kontynuacja projektu Pociągiem do.. Tym razem przyszedł czas na stolicę Górnego Śląska. A mianowicie na Katowice. ...
Sandra po raz drugi.
Trzeba korzystać z aury, która w ostatnim czasie zaburzyła wiele zaplanowanych rzeczy. W tym właśnie wcześniejszą zaplanowaną sesję z Sandrą. ...
Od Zawoi po Lanckoronę
Zapraszam na małą wycieczkę po województwie małopolskim na zakończenie roku, gdzie udało się zatrzymać trochę wspomnień w klatkach aparatu. ...
