Jak zawsze przy pierwszych sesjach nie wiadomo czego się spodziewać. Jest stres, trema i ogólnikowy paraliż mówiąc względnie. Lecz jak ja to mówię zawsze pierwsze koty za płoty, a czego się nie spróbowało tego trzeba doświadczyć. I oto mamy 1 sesję z Moniką do której zapraszam.
Pierwsza sesja Moniki…
Categories:
Related Posts
Sandra po raz drugi.
Trzeba korzystać z aury, która w ostatnim czasie zaburzyła wiele zaplanowanych rzeczy. W tym właśnie wcześniejszą zaplanowaną sesję z Sandrą. ...
NMNZ 2021 – Wodzisław Śląski
W zeszłym roku edycja najcieplejszego miejsca na ziemi odbyła się w Wodzisławskim Centrum Kultury, jak dobrze pamiętacie. Zdjęcia można znaleźć ...
Rezerwat Łężczok w obiektywie 2020
Póki pogoda pozwala i restrykcje rządowe na wyjścia , to trzeba z nich korzystać. Tym razem pod obiektyw wpadł rezerwat ...
