Trzeba korzystać z aury, która w ostatnim czasie zaburzyła wiele zaplanowanych rzeczy. W tym właśnie wcześniejszą zaplanowaną sesję z Sandrą. Dlatego też przed wami Sandra plenerowo po raz drugi.
Sandra po raz drugi.
Categories:
Related Posts
#Opuszczone: „Hajer” w mieście Rydułtowy.
Dawno nie było nic z cyklu opuszczonych, to zapraszam was na małą wędrówkę, po mieście, gdzie kiedyś było najwięcej barów ...
Pociągiem do… #3 – Pszczyna
3 miesiąc w którym realizuje się nowy roczny projekt, połączony z podróżowaniem w różne zakątki polski koleją. Tym razem czas ...
Sesja zdjęciowa z Julią
Nastał ten czas, żeby opublikować zdjęcia już prawie z jesiennej sesji, mimo że aura na to nie wskazywała. Zapraszam do ...
